Coś o manipulacji Co prawda…

Coś o manipulacji

Co prawda stara historia i pewnie wiele osób zna, ale wykład w miarę świeży. Chodzi o okres manipulacji ceną za pomocą giełdy Mt Gox i botów „Markus” oraz „Willy” .

Dlaczego ten przypadek jest inny i wiemy jak było, dlatego że wszystkie dane z giełdy zostały upublicznione. Ktoś może powiedzieć że dane na temat trejdów z innych giełd też są publiczne, ale tu mamy dodatkowe pole które znane jest tylko giełdom mianowicie powiązanie konkretnego zlecenia z kontem. To znaczy wiemy że np konto o ID 123445 tego i tego dnia o tej godzinie zrobiło takie zlecenie a drugą stroną było konto o ID 98765

To też pokazuje że z punktu giełdy wszystko widać i można takim działaniom przeciwdziałać, tak jak ma to miejsce na większości regulowanych giełd. Wiele profesjonalnych silników giełdowych ma wbudowane algorytmy do detekcji takich zachowań a obowiązkiem właścicieli jest zgłaszanie podejrzeń do specjalnych komisji.

Jest to temat który SEC poruszał nie raz , jeżeli jednak wiemy że giełdy mają w tym swój zysk np poprzez większy obrót a co za tym idzie marże, lub zysk z samego udziału wiadomo że nie będzie im to na rękę. Co więcej mają bardzo żyzne pole do obrony bo łatwo im wykorzystać idee bitcoina walki z systemem i bankami i działając jak działając zyskują poklask nieświadomych użytkowników. Pół biedy jak jesteś holderem ale przy tradingu musisz wiedzieć że twój przeciwnik widzi twoje karty. Zna twoje stop-lossy, take profity i wiele wiele więcej

Właściciele giełd to też nie są głupi ludzie, oceniam że historia tradingu jest na bieżącą usuwana/archiwizowana tak żeby nie wypłynęła w przypadku nakazu. Może też stanowić dobrą kartę przetargową dla właścicieli w przypadku dużych kłopotów.

Film oraz raport
https://weis2017.econinfosec.org/wp-content/uploads/sites/3/2017/05/WEIS_2017_paper_21.pdf

#bitcoin