Mircy, znowu piszecie o…

Mircy, znowu piszecie o wzmożonej ostatnio częstotliwości wykopywania pustych bloków różnych kryptowalut.

Dużo dziwnych rzeczy z każdej strony a wszyscy mają w dupie.

@cyberpunkbtc: No nie wszyscy i ja się cieszę, że ten temat wrócił. Pisałem o czymś bardzo podobnym dwa tygodnie temu, gdy pierwszy raz na to zwróciłem przez przypadek uwagę. Potem też @dla_zabawy pytanie ponawiał. Tam akurat było o blokach nie zupełnie pustych, tylko z minimalną ilością transakcji, ale to prawie to samo. Teraz @dpc8 dorzucił info, że w Ethereum też jest to samo, tylko jeszcze częściej.

Czytałem wszystkie Wasze dyskusje, ale dla mnie temat dalej pozostaje nie do końca wyjaśniony.

To puścmy teraz trochę wodze fantazji. Czy może być tak, że kopalnia Antpool odkryła jakiś myk dla SHA256, który przykładowo pozwala z minimalnie wyższym prawdopodobieństwem wyliczyć daną postać hasha, jeśli kontroluje określoną (sporą) część danych wejściowych? Czyli im mniej transakcji umieści w bloku, tym bardziej przewidywalny będzie wynik jego haszowania? Innymi słowy mam tu na myśli jakiś wariant tzw. preimage attack. Byłaby to oczywiście poważna podatność algorytmu. Czy to też może być wyjaśnienie? Mało prawdopodobne, ale jednak teoretycznie możliwe? Dlaczego tak albo dlaczego nie? Ciekawy jestem Waszego zdania.

#kryptowaluty #kryptografia #bitcoin #ethereum